Hej! Kolejny dzień kolejne szaleństwa. Posty pojawiają się różnie, ale to z racji mojego niezorganizowanego czasu. W poniedziałek kolejna osoba dowiedziała się o moim blogu. Wiedzą tylko 3 osoby. Chcę to trzymać w tajemnicy. DLACZEGOO? Bo nie chce robić z tego szkolnej sensacji nie zależy mi na tym by mieć się czym popisywać. Ja tego bloga piszę dla siebie, dla swoich rozkojarzeń...i dla pasji. Ostatnio dostałam 4 z kartkówki z polskiego. Oby poszło mi tak dalej by mieć 4 z polskiego na koniec roku. Wtedy będę wzorowa na koniec roku. Ale zostały jeszcze do napisania jedno dyktando, jeden sprawdzian, 2-3 kartkówki. Mam szansę się wykazać. We wtorek piszemy sprawdzian na koniec piątej klasy z matmy i polskiego mamy razem półtorej godziny na napisanie go, a ten sprawdzian będzie bardzo wpływał na ocenę końcową. A na dodatek gramy jeszcze mecz z 6 klasą. Masakra! Gramy w piłkę nożną. Poco??? I tak przegramy;-( Może stanę na bramce nie najgorzej bronię, więc może zamiast wyniku 10-2 będzie 6-2. Ale o tym się pomyśli. Dzisiaj wstałam o 9 rano. Powtórzyłam sobie słówka. Miałyśmy sobie ćwiczyć na takiej stronie,ale komputery zawiodły:-(. Po angielskim uczyłam się z historii, przyrody, matmy, polskiego i angielskiego. Miałam zawalone biurko :

Jak zwykle :P. Miałam dzisiaj grilla.Zjadłam trzy skrzydełka i wypiłam 4 szklanki soku pomarańczowego. Niebyły ostre, ale chciało mi się pić. Potem poszłam na dwór poganiać się z Sarą, grałam w piłkę nożną i w siatkówkę. Nudziło mi się, więc się pobawiłam=D
Program nazywa się Photoscape. W sumie przeciętny dzień. Nie mam nic więcej do powiedzenia:-)
Do zobaczenia w następnym tygodniu:)
PaPa :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz